Nowy

Brave Festival 2018 - weekend otwarcia

16.07.2018, godz. 15:34

Spektakle i koncerty weekendu otwarcia to był Brave Festival w najlepszym wydaniu. Dowiedz się więcej!

Na otwarcie festiwalu SEPO (Syrian Expat Philharmonic Orchestra) wraz z muzykami Orkiestry Leopoldinum NFM połączyli dwa muzyczne światy. W Operze Wrocławskiej usłyszeliśmy orientalne tempo i dźwięki w symfonicznym wydaniu oraz utwory polskich kompozytorów, a także instrumenty współczesne i tradycyjne, zwłaszcza buzuki. Koncert i atmosfera między publicznością a muzykami – niepowtarzalne.

Z kolei ILL-Abilities, międzynarodowa grupa niepełnosprawnych tancerzy breakdance, dała popis akrobacji na najwyższym poziomie. Ich motto – „Bez wymówek, bez ograniczeń” – na scenie nabrało bardzo konkretnego wymiaru. Niezwykła energia i osobowość tancerzy sprawiły, że publiczność angażowała się od pierwszych minut obu weekendowych spektakli.

Dwukrotnie zaprezentował się też Alessandro Schiattarella, wysokiej klasy tancerz cierpiący na chorobę osłabiająca siłę jego mięśni. W jego spektaklach uwagę przykuwały kunszt artysty, niekonwencjonalna ekspresja i choreografia z wykorzystaniem ruchu, światła i dźwięku.

Zaskoczeniem mógł być pierwszy pokaz spektaklu „Requiem dla Alcaraván” meksykańskiego performera Lukasa Avendaño, koncentrujący się wokół tajemniczej trzeciej płci z kultury Indian Zapoteków. Przede wszystkim: to przedstawienie ma świetny rytm, nie tylko dzięki radosnej latynoskiej muzyce. Artysta pokazuje tradycyjne obrzędy jakby w migawkach, ale bardzo sugestywnie, a momenty wyciszenia lub narracji przeplata dynamicznym tańcem. Jest jeszcze dodatkowy smaczek – wybrani widzowie odgrywają w ceremoniach intrygującą rolę. Drugi pokaz już dzisiaj o godz. 18.15 na Scenie na Świebodzkim.